piątek, 4 maja 2012

No Hej!
Tu Nelly :) Piszę teraz bo potem nie będę miała już czasu :> 
No wiec wczoraj Rose pojechała do mamy, i poszłam z Kamą na festyn.
Szczerze? Było okropnie. Mniej-więcej chodzi o to, że ona ma chłopaka 
którego ja nie lubię. I miałyśmy iść same, a on podchodził do niej co sekundę
i zaczynał ją całować. Rozumiem że mogą być razem i że pary tak robią,
ale do cholery umówiła się ze mną, tak? Dobra, nie ważne. 
Właśnie teraz, w tym momencie moja siostra jest w szkole i pisze maturę.
Rano była bardzo zestresowana, aż mi się jej szkoda zrobiło *_* 
O 13 idę do Oli, o 20 tato po mnie przyjedzie i mnie odwiezie do domu.
Super! Tak to bym musiała kilka kilometrów zapieprzać do domu :)) 
Ogólnie jest ok, szkoda tylko że Róży nie będzie do końca weekendu. 
Dzisiaj pogoda już nie jest taka fajna, ma padać po południu dlatego idę
do Oli domu a nie na dwór. Szkoda trochę, no ale przeżyjemy! :> 
Nie mam zdjęć, więc dodaje jakieś starocia. To było robione mniej więcej, 
miesiąc temu ;> 
A i rozwaliła mi się troche ta róża, której zdjęcie dałam ostatnio -,- Nie ważne,
nie będę robiła nowej. Za chiny! I tak jestem z jedną do tyłu. Masakra, moja
pani z Techniki jest jakaś chora. Kazała nam zrobić 7 kwiatków i 2 róże. Czyli 9. 
Do jednej róży dwie bibuły. A do jednego kwiatka musi byc i zielona i różowa. 
Tyle z tym pracy a na koniec i tak to wszystko wyląduje w śmietniku. Bez sensu
 zupełnie. Nie mam nowych zdjęć, wiec w poniedziałek troszkę
z Rose pokminimy a dziś z Olą, więc może juz jutro będą. Wczoraj ją spotkałam
 po raz pierwszy na festynie, i powiem wam że wydaje się być bardzo miłą 
osóbką :) Nie myślcie sobie że ja zdradzam Róże, co to, to nie! :> 
Na photoblogu nowy wpis, zapraszam : photoblog.pl/psychiks :D Ogólnie 
chciałam wam podziękować że ktoś czyta te nasze wypocinki. Po lewej stronie
 jest liczba odwiedzin na którą zerkam codziennie i widzę że się powiększa. 
Jesteście niesamowici! Ciesze się że
 jednak zdecydowałyśmy założyć tego bloga. 
Pozdrawiam Nelly. ;> 

7 komentarzy:

  1. nie lubie takiego obnoszenia sie ze swoimi uczuciami
    dla mnie to takie troche na pokaz

    trzymam kciuki za twoja siostre
    matura wcale nie jest taka straszna jak ja maluja wiec powinno byc dobrze

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma to jak wszystkie zdjęcia z rączki.. -,-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ci się nie podoba to nie patrz.

      Usuń
    2. anonimu a masz coś do tych zdjęć?! one są cudne *.*

      Usuń
  3. haha moja siostra też dziś matura i tak samo stres ;).. u mnie nauczycielka również jakaś dziwna ciągle coś wymyśla i to rzeczy strasznie czasochłonne ;/ale dobra ;)
    zdjęcia są cudowne, zresztą jak zwykle xd ;*

    PS. zostałyście otagowane ;)
    szczegóły u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń